6 maja 2013

potrafię, to czytam

 "Czytanie jest dla umysłu tym, czym gimnastyka dla ciała."

 Czy też macie tak, że zaczynacie czytać książkę jedną, nie zawsze ją jednak kończąc a w między czasie zaczynacie kolejna? Ja tak mam. ;p Tym oto sposobem zagłębiłam się aktualnie w cztery książki. Jedną wożę ze sobą w torebce, dwie mam przy łóżku, a trzecia na stole, do śniadania. ot! Czasami nawet nie kupuję już moich ukochanych "Wysokich Obcasów", gdyż też napocznę i nie zawsze skończę przed kolejnym numerem. A tak to nie lubię. Ale lubię za to wracać do książek, które przeczytałam z różnymi emocjami na twarzy i sercu, czasami tylko do fragmentów, w celu przypomnienia sobie uczucia jakie towarzyszyło podczas ich czytania. Też tak macie? Podobno każda książka żyje tyle razy, ile razy została przeczytana. Czy ktoś może z Was czytał którąś z tych książek? Jakie książki aktualnie czytacie? I jakie z czystym sumieniem możecie polecić?


Johann Wolfgang Goethe mądrze rzecze, że:
"Należy każdego dnia posłuchać krótkiej pieśni, przeczytać dobry wiersz,
zobaczyć wspaniały obraz
i jeśli to możliwe -
wypowiedzieć kilka rozsądnych słów"
 :)

4 komentarze:

  1. Zaciekawiłaś mnie tymi pozycjami, szczególnie że nie ma wśród nich "%0 twarzy..." itp. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha;D akurat cała czteroczęściowa trylogia Greya jest ho ho za mną ;))

      Usuń
  2. właśnie dziś skończyłam czytać książkę Kobiety dyktatorów. SWIETNA:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zaczęłam od Hitlera, czyli praktycznie od końca ;p nie wiedziałam, że miał aż taaaaakie powodzenie!!!

      Usuń


Obserwatorzy